Za oknem na szczęście jeszcze nie ma śniegu, ale na moim blogu czas już zacząć przygotowania do Świąt i zimy! Mam nadzieję, że póki co przeplatane jeszcze innymi postami, ale dziś, na dobry początek malutki obrazek z zimowym widokiem.
Kościół w śnieżnej otoczce został wyszyty na drobnej kanwie podwójną nicią muliny. Padający śnieg imitowany jest przez bielutkie koraliki.
Mimo wszystko mam nadzieję, że do przyjścia prawdziwej zimy, mamy jeszcze trochę czasu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz