poniedziałek, 30 czerwca 2014

paris

Dzisiaj po raz pierwszy - ręcznie robiona biżuteria :) Dopiero zaczynam przygodę w tej dziedzinie. Jako pierwszy powstał pierścionek, a właściwie dwa - niemal jednakowe (dla mnie i dla Przyjaciółki).


Pierścionki powstały na bazie w kolorze brązu. W szklanej kuli zamknięte zostały miniaturowe wieże Eiffla i kolorowe mikrokulki.


Kiedy podczas ruchu ręki wnętrze kuli naelektryzuje się powstaje ciekawy efekt - kulki unoszą się i oklejają kulę, wyglądając jak sztuczne ognie nad wieżą.


Być może taka biżuteria nie jest najwygodniejsza, ale na pewno efektowna.

2 komentarze:

  1. Efektowna jak najbardziej! Oryginalne początki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymarzona przez Obdarowaną :) Po praktycznym teście muszę też dodać, że wcale nie tak niewygodny ten pierścionek, jak mi się wydawało

      Usuń