Poniżej - drewniane, rzeźbione jajo. Wzór został podkreślony złotym brokatem, a całość dodatkowo udekorowana koronką i złotymi perełkami.
Maleńkie wiszące pisanki to przedstawiciele technik mieszanych. Niektóre są zdobione materiałem, inne cekinami, jeszcze inne - sznurkiem lub wstążką.
Wśród moich dekoracji nie zabrakło również pisanek-karczochów. Poniżej - zielony komplet w kropeczki,
A tutaj w towarzystwie szydełkowych kurek na jajka. Oczywiście wszystkie szydełkowe prace to dzieło mojej Mamy.
Karczochowych pisanek powstało wiele. Kilka z nich to także prace zeszłoroczne, które znalazły miejsce wśród "nowości".
I na koniec - poduszki. Zajączki malowałam farbą do tkanin na podstawie zgromadzonych internetowych szablonów. Zdobienia są skromne. Chciałam tym uniknąć kiczu wielu świątecznych poduszek - mam nadzieję, że mi się udało.
Życzę wszystkim Czytelnikom wspaniałych, pogodnych i rodzinnych Świąt!
Jestem zachwycona karczochowymi pisankami !
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło! Może na kolejne święta sama skusi się Pani, by zrobić takie deklaracje :)
Usuń