Ciepłe wichury znów zabrały zaśnieżony krajobraz. Dlatego jeszcze bardziej tęsknym okiem zaglądam w moje kule, w których zamknęłam zimowe miasteczka...
Trochę pasty strukturalnej, szczypta białego brokatu, sypki sztuczny śnieg, miniaturowe roślinki, patyczki, kamyczki i inne drobiazgi, papierowe makiety i akrylowa kula - oto przepis na własny zimowy krajobraz!