W kalendarzu już jesień, ale na moim blogu jeszcze powiew letnich wspomnień. Miłośnik żeglowania otrzymał w prezencie nie tylko prezentowaną już szkatułkę, ale także zestaw poduszek. Muszę przyznać, że jestem z nich całkiem zadowolona :)
Komplet składa się z pięciu poduszek. Do jego wykonania użyłam bawełny w kolorach białym, granatowym i czerwonym, niektóre spośród których- jak na marynarskie motywy przystało - były w pasy. Dwie pierwsze mają wymiary 40x40 cm. Dla urozmaicenia jedna z nich została ozdobiona satynową wstążką z motywem kotwic, która oddziela dwie tkaniny. Drugą ozdabia gruby, bawełniany sznur z tematycznymi węzłami na końcach.
Powstały również dwie większe poduszki o wymiarach 50x70 cm. Pierwsza, utrzymana w granatowej tonacji, została ożywiona uszytą kokardą z materiału wykorzystanego w innych poduszkach. Dodatkowo przyczepiłam do niej zawieszkę-kotwicę. Cała ozdoba umocowana została na agrafce, tak, aby można było ją łatwo wyprać i wyprasować. Druga (na zdjęciu poniżej) stawia na prostotę - bez zbędnych ozdobników wykorzystałam tylko kombinację materiałów.
I na koniec dowcipna poducha, z której jestem najbardziej dumna - koło ratunkowe.
W uszyciu całości pomogła mi znajoma Krawcowa, jako że ja z maszyną nie do końca się lubię. Dziękuję! Na moich barkach spoczął zatem projekt, detale, zdobienia, wypychanie koła i tak dalej, i tak dalej ;) Sam pomysł uważam za bardzo udany - świetnie ożywia pokój, a przy tym poduszki są bardzo wygodne w użytkowaniu.
wtorek, 30 września 2014
poniedziałek, 15 września 2014
black rose
Szkatułki to chyba ostatnio motyw przewodni mojego bloga. Dzisiaj czas na kolejną. Drewniane pudełko pomalowałam białą fabbą. Wieczko zostało ozdobione monochromatycznym haftem z czarną różą. Pierwotnie haft miał zdobić kartkę, ale wzór okazał się za duży. Spodobał mi się jednak na tyle, że postanowiłam go skończyć i wykorzystać inaczej, niż pierwotnie zamierzałam.
Wykończenie wieczka stanowi wąska czarna satynowa tasiemka. Boki ozdobiłam czarną bawełnianą koronką, na której łączeniu umieściłam zawieszkę w kształcie konturu róży.
Wykończenie wieczka stanowi wąska czarna satynowa tasiemka. Boki ozdobiłam czarną bawełnianą koronką, na której łączeniu umieściłam zawieszkę w kształcie konturu róży.
Tym razem pudełko nie jest bogato zdobione i dzięki temu sprawia wrażenie eleganckiego i efektownego.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




