Marynistyczne klimaty w modzie, musiały więc zawitać i na moim blogu. Dzisiejszy post przedstawia pierwszą z dwóch części marynarskich dodatków, które miały urozmaicić kącik miłośnika żagli.
Na początek zatem - skrzynia na drobne skarby!
Niewielki drewniany kuferek pomalowałam białą farbą. Nałożyłam jej jednak tylko jedną warstwę, aby nie zakryć faktury drewna.
Wierzch ozdobiłam bawełnianą tkaniną w biało-granatowe marynarskie paski i satynową tasiemką o szerokości 23 mm z motywem kotwic. Tę samą tasiemkę wykorzystałam do wykonania kokardki na przedniej ścianie kuferka. Nie mogło oczywiście zabraknąć tematycznych zawieszek - żaglówki - bo "marynarsko" i kluczyka - bo skrzyneczka. Srebrna żaglówka jest przyklejona do małego kawałka aidy, przyszytego do reszty za pomocą pojedynczych krzyżyków. Krótsze boki materiału obszyłam "na okrętkę" czerwoną muliną.
A już niedługo zapraszam do obejrzenia ciągu dalszego marynarskiej "kolekcji" :)
poniedziałek, 25 sierpnia 2014
niedziela, 17 sierpnia 2014
kamea
Na początek przepraszam wszystkich zaglądających tu za niezbyt częste posty i obiecuję się poprawić :)
Tak jak już kiedyś pisałam, kamea to bardzo lubiany przeze mnie wzór. Dzisiaj - w wersji haftowanej na szkatułce. Wykorzystany wzór haftu jest dość popularny wśród blogerek, ale cóż poradzić, skoro taki uroczy. W samej aranżacji inspirowałam się tą wymyśloną przez autorkę bloga Nitki Ariadny.
Mam nadzieję, że nie obrazi się o to na mnie :)
A teraz, do rzeczy!
Haft wykonałam na kanwie o rozmiarze #54 oczek muliną Ariadna nr 1816. Farbę do pomalowania drewnianego pudełeczka starałam się dobrać tak, aby jej kolor był nieco jaśniejszy niż haft.
Wieko szkatułki przyozdobiłam fioletową satynową tasiemką o szerokości 25 mm, a w rogach ramki dokleiłam opalizowane kryształki. We włosy haftowanej damy wszyłam mieniące się na fioletowo koraliki.
Całości dopełnia biała bawełniana koronka wokół wieczka i kluczyk w kolorze starego srebra. Mam nadzieję, że obdarowana pudełkiem będzie zadowolona.
Tak jak już kiedyś pisałam, kamea to bardzo lubiany przeze mnie wzór. Dzisiaj - w wersji haftowanej na szkatułce. Wykorzystany wzór haftu jest dość popularny wśród blogerek, ale cóż poradzić, skoro taki uroczy. W samej aranżacji inspirowałam się tą wymyśloną przez autorkę bloga Nitki Ariadny.
Mam nadzieję, że nie obrazi się o to na mnie :)
A teraz, do rzeczy!
Haft wykonałam na kanwie o rozmiarze #54 oczek muliną Ariadna nr 1816. Farbę do pomalowania drewnianego pudełeczka starałam się dobrać tak, aby jej kolor był nieco jaśniejszy niż haft.
Wieko szkatułki przyozdobiłam fioletową satynową tasiemką o szerokości 25 mm, a w rogach ramki dokleiłam opalizowane kryształki. We włosy haftowanej damy wszyłam mieniące się na fioletowo koraliki.
Całości dopełnia biała bawełniana koronka wokół wieczka i kluczyk w kolorze starego srebra. Mam nadzieję, że obdarowana pudełkiem będzie zadowolona.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






