Dzisiaj po raz pierwszy - ręcznie robiona biżuteria :) Dopiero zaczynam przygodę w tej dziedzinie. Jako pierwszy powstał pierścionek, a właściwie dwa - niemal jednakowe (dla mnie i dla Przyjaciółki).
Pierścionki powstały na bazie w kolorze brązu. W szklanej kuli zamknięte zostały miniaturowe wieże Eiffla i kolorowe mikrokulki.
Kiedy podczas ruchu ręki wnętrze kuli naelektryzuje się powstaje ciekawy efekt - kulki unoszą się i oklejają kulę, wyglądając jak sztuczne ognie nad wieżą.
Być może taka biżuteria nie jest najwygodniejsza, ale na pewno efektowna.
poniedziałek, 30 czerwca 2014
poniedziałek, 23 czerwca 2014
dzień ojca
Dziś Dzień Ojca. W prezencie dla mojego Taty przygotowałam album na zdjęcia. Koński motyw - obowiązkowy :)
Album okleiłam tkaniną w grochy. Delikatny haft głowy konia został wcześniej naklejony na kartonik, aby w tle nie przebijała czerwień. Całości kompozycji dopełnia mała zawieszka podkówka.
Bok ozdobiłam tą samą koronką, z której wykonałam ramkę obrazka. Dodatkowo dokleiłam zawieszkę z konikiem.
Mam nadzieję, że Tacie się spodoba.
Album okleiłam tkaniną w grochy. Delikatny haft głowy konia został wcześniej naklejony na kartonik, aby w tle nie przebijała czerwień. Całości kompozycji dopełnia mała zawieszka podkówka.
Bok ozdobiłam tą samą koronką, z której wykonałam ramkę obrazka. Dodatkowo dokleiłam zawieszkę z konikiem.
Mam nadzieję, że Tacie się spodoba.
niedziela, 15 czerwca 2014
koń
Poduszek produkuję raczej wiele ;) Dziś kolejna - prezent dla mojego Taty - koniarza. Nie mógł więc na niej zagościć inny motyw niż ten:
Poszewka została wykonana, podobnie jak poprzednie prezentowane na moim blogu, włóczką metodą haftu krzyżykowego. Plecki poduszki doszyłam z jasnej bawełny w kwiaty z recyklingu jakiejś starej poszewki. Są wykonane tak, aby w środku zasłaniać tył haftu, a tym samym zabezpieczać go przed ewentualnym wypruciem.
Obdarowany już jakiś czas cieszy się swoim prezentem, jednak na prezentację na blogu konik musiał poczekać. Mam nadzieję, że się Wam podoba :)
piątek, 6 czerwca 2014
mak
Sezon na polne kwiaty w pełni! Mak zagościł więc również w moim rękodziele :) Jego haftowana wersja ozdobiła bowiem kolejną torebkę.
Torebka wykonana została poprzez wyszycie wzoru haftem półkrzyżykowym na plastikowej kanwie.
Używać można jej zarówno w postaci kopertówki (jak na pierwszym zdjęciu), jak i w wersji "na ramię" - ponieważ doczepiłam do niej łańcuszek. Wewnątrz torebka została wykończona podszewką w kwiaty.
Pamiętacie jeszcze jej "siostrę" z posta "mała czarna"?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






